And so it happened - I haven't written a journal entry in over 2 years - this is an absolute record! I should get myself a Guiness prize or something! In order to avoid further embarrassment I've decided NOT to add any holiday/christmas/whatever related information so that the front page woult at least LOOK accurate to current timescale xD Besides, I never was good at writing such stuff - I lack self discipline to make myself do things in time, not to say to do them consequently...
----------
A więc stało się - nie napisałem nowego posta w dzienniku przez przeszło dwa lata - absolutny rekord! Powinienem załatwić sobie nagrodę Guinessa czy coś! W celu uniknięcia wstydliwych sytuacji postanowiłem NIE publikować tutaj żadnych świątecznych/noworocznych/jakichkolwiek informacji, żeby tytułowa strona przynajmniej WYGLĄDAŁA na aktualną xD Poza tym, nigdy nie byłem dobry w pisaniu takich tekstów - brakuje mi samodyscypliny żeby robić rzeczy na czas, a co dopiero robić je konsekwentnie...


















